Ostatni casting!

11maj
2009
Przemysław Wereszczyński Kategoria: wywiady zobacz inne wpisy autora

Moda na seriale i filmy taneczne nadal trwa i dzięki programom o tańcu i dużej oglądalności z pewnością szybko nie minie. Jeszcze nie jeden raz młodsi i starsi tancerze będą mogli zabłysnąć dzieki castingom i przebić się w tanecznym świecie, zagrać w filmie czy wystąpić na scenie...

Mam to szczęście, że trenuję i pracuję z Moniką Grzelak, która ostatnio na codzień ma doczynienia z telewizją i castingami. Od czasu "Kochaj i Tańcz" przez jej ręce przeszło około 3500 tysiąca tancerzy. Obecnie jest odpowiedzialna za wybranie kilkunastoosobowej grupy street dancowej do nowego serialu tanecznego dla telewizji TVN. Projekt jest jeszcze nie zamknięty i z tego co słyszałem będzie Monika przeprowadzać z Jarkiem Stańkiem jeszcze nie jeden, więc dzisiejszy wywiad pomimo, że dotyczy jej tancerzy z formacji Freez Beez to może po części być pomocny w przyszłych castingach. Także zachęcam do zadawania pytań, do rozwinięcia wypowiedzi, pod Waszym kątem. O odpowiedź oczywiście poproszę Monikę.

 

 

OSTATNI CASTING DO SERIALU O TAŃCU ULICZNYM

Przygotowania do nowej produkcji tanecznej TVN’u są już w toku. Chociaż pierwszy klaps na planie ciągle przed nami, to jednak zakończył się już etap castingów. Powierzono Ci, Moniko odpowiedzialną funkcję. Byłaś jedną z jurorek. Jesteś zadowolona z efektów pracy?
MG
: Jak najbardziej. To ogromna przyjemność móc obserwować, a przede wszystkim odkrywać naprawdę utalentowanych i chętnych do pracy ludzi.

Możliwe, że kursanci zobaczą na ekranie znajome twarze ze studia.
MG:
Udało mi się namówić instruktorki, czyli Martę, Agatę, Dagmarę, Anielę i Paulinę
na opracowanie własnego układu hip hopowego. Choreografia była o tyle nietypowa,
że dziewczyny zaprezentowały hip hop w wydaniu kobiecym. Okazało się, że to był strzał
w dziesiątkę. Cala piątka przeszła do dalszego etapu, czyli castingu aktorskiego.

Czyli dziewczyny mogą już zacząć rozdawać autografy?
MG:
Może jeszcze nie w tej chwili, ale są na dobrej drodze do kariery. Co najważniejsze, ciągle się rozwijają. Dokładnie rok temu robiliśmy zdjęcia do „Kochaj i tańcz”, w którym tańczyła i zagrała rolę kelnerki Agata. Jarek Staniek bardzo chwalił jej postępy, co mnie jako trenerkę, niezmiernie cieszy.

Sukces dziewczyn to w dużej mierze Twoja zasługa.
MG:
I tego, że słuchają moich wskazówek. Na tym polega rola trenera: wspieram rozwój taneczny, ale też pokazuję możliwe kierunki działania.

A przy tym sama działasz jak drogowskaz, z czego skorzystała także formacja Freez Beez (formacja trenująca w Dance Avenue -przyp.red.).
MG:
Dla tancerzy z tej grupy casting w Warszawie był pierwszym takim doświadczeniem,
a przez to sporym przeżyciem. Wystąpienie wymagało przygotowania nie tylko od strony tańca, ale też sposobu zaprezentowania się.

I jak poszło?
MG:
Formacja spotkała się z pozytywnym odbiorem ze strony Jarka, który dostrzegł potencjał i ogromne zaangażowanie jej członków. Poza tym sam zaproponował, że z chęcią poprowadzi warsztaty dla tak świetnej młodzieży, co jest sporym dowodem uznania naszej wspólnej pracy.

Mam nadzieję, że dzięki Tobie, Moniko, wyrośnie nowe pokolenie idoli tanecznych.
Na to się zanosi. Dziękuję za rozmowę.

(AU)
 

Zdjęcie pochodzi z jej najnowszego spektaklu "3 x Noir Danse"

1 komentarz do tego wpisu

Nunita napisał o 20:37 w dniu 2009-05-11

Życzę powodzenia instruktorkom! ;)

Dodaj komentarz

Identyfikator*
Mail*
Strona WWW