03luty 2009
Przemysław Wereszczyński
Kategoria: salsa filmzobacz inne wpisy autora
Od wielu lat wzorem moich nauczycieli staram się by nauka tańca wypływała z ciała i duszy, by ruchem i sercem kierowała tak naprawdę muzyka i jej tempo. O salsie on2 piszę się na polskich i nie tylko stronach, że to taniec subtelny i delikatny..
Jest to oczywiście nieprawda. Tańcząc On2 od ciebie zależy jak ją zatańczysz. Rządzi nami muzyka, do której tańczysz i jej tempo. On 2 jest tak samo mocne jak casino lub styl on1. Ma oczywiście swą chrakterystykę ale jest tak mocne jak ją w tym momencie czujesz.
Prowadząc zajęcia już od grup początkujących staram się by taniec do muzyki był ważniejszy od nauki choreografii. Patrząc na swoich uczniów jestem coraz bardziej zadowolony. Rozpoczynając zajęcia zaawansowane footworkami a potem kilkuminutowym przetańczaniem, podając tańczącym kilka wariantów muzyki mambo wiem, że gdyby przyszedł ktoś spoza środowiska to powiedziałby, To nie jest nudne. Ostatnio z imprezy wyszedłem po czwartej salsie bo dla mnie było to samo i to samo.Teraz każda z par jest inna, stara się tańczyć podporządkowana tempu i nastrojowi muzyki, teraz robi się ciekawie. Ja też tak chcę!
Piszę ten post bo po wczorajszych zajęciach nowe życie we mnie wstąpiło ;)) Taki mały sukcesik na drodze nauczyciela. Przy okazji zerknijcie na Króla Mambo Ediego Torresa. Jest to nauka tańczenia salsy ale to nie najważniejsze. Spójrzcie co się dzieje jak zwiększa się tempo muzyki:)
Powodzenia na Waszych zajęciach.
A to zdjęcie to real Cuba czy podróbka:)?
Miło jest czytać o małych sukcesikach na drodze nauczycieli...Myślę, że w przypadku takich nauczycieli jak ten pan na zdjęciu zdarzają się codziennie, tylko trzeba je zauważyć ;)