Przygoda z tańcem

15luty
2012
Maria Kategoria: artykuły zobacz inne wpisy autora

W sieci natrafiłam na ciekawy artykuł, napisany przez tancerza, Łukasza Pączkowskiego, o tym, jak taniec wpłynął na jego życie. Takich historii jest pewnie wiele i cieszę się, że ludzie o tym piszą, pokazując innym, jak dużo mogą zyskać tańcząc. Łukasz opisuje swoją przemianę ze zbuntowanego, agresywnego nastolatka w dojrzałego tancerza, który chce pomagać innym. Ukazuje, jak upór i dążenie do celu kształtuje charakter. Każdego, kto chciałby poznać tę historię zapraszam na stronę  www.charaktery.eu

Komentarze (0) Czytaj więcej

Warsztaty cha cha cha

13luty
2012
Maria Kategoria: O mnie i o tańcu zobacz inne wpisy autora

W sobotę Basia Materka poprowadziła wasztaty cha cha cha. Były to już drugie warsztaty tego typu i widać, że zainteresowanie nie słabnie. Basia jest miłośniczką tego tańca i próbuje swoim entuzjazmem zarazić innych. Jeżeli o mnie chodzi, to na pewno jej się to udało.

Komentarze (3) Czytaj więcej

Ladies Styling - podejście drugie

04luty
2012
Maria Kategoria: O mnie i o tańcu zobacz inne wpisy autora

Na Nowy Rok mam nowe postanowienie – chciałabym, aby mój taniec lepiej wyglądał. Właśnie z tego powodu zaczęłam chodzić na Ladies Styling. Jest to moje drugie podejście, bo już kiedyś próbowałam, ale czułam się wtedy jakoś tak nieswojo. Może do tego rodzaju zajęć trzeba dojrzeć?

Komentarze (0) Czytaj więcej

„Gurowanie” na parkiecie

16styczeń
2012
Maria Kategoria: O mnie i o tańcu zobacz inne wpisy autora

Na tańce zaczęłam chodzić niby dla zabawy, trochę z ciekawości, nie podejrzewając w ogóle, że tak mnie to wciągnie. Z początku taniec znałam tylko z zajęć w szkole, nie szukałam filmików w Internecie i nie miałam pojęcia, jak się to rozwinie. Instruktor był dla mnie niczym guru, który objaśnia wszystko, wprowadzając w ten magiczny świat. Gdy zaczęłam chodzić na imprezy, pojawiły się nowe wzorce.

Komentarze (2) Czytaj więcej

Zastrzyk pozytywnej energii

10styczeń
2012
Maria Kategoria: O mnie i o tańcu zobacz inne wpisy autora

W końcu zmobilizowałam się i poszłam po dłuższej przerwie na izolacje. Wiecie, jak to jest, jak się raz nie pójdzie, to potem zawsze się znajdzie jakaś wymówka. No ale skoro nastał Nowy Rok, trzeba podtrzymać tradycję i sporządzić listę postanowień. Podejrzewam, że nie tylko ja to uczyniłam, zwłaszcza patrząc na zajęcia zumby, które odbyły się przed izolacjami…

Komentarze (0) Czytaj więcej